17 października 2017

10 października 2017

6 października 2017

urbex...

21:13 9 Comments
Urbex - co to? Wiecie? Ja nie wiedziałam do ubiegłego tygodnia. Oczywiście - dzieki dzieciom - poznałam znaczenie tego słowa. Wg. Wikipedii Urban exploration (często skracane do urbex lub UE – eksploracja miejska) – eksploracja zazwyczaj niewidocznych lub niedostępnych części ludzkiej cywilizacji. 
I tak po raz pierwszy eksploarowałam :)  Opuszczony

 Zachwyciły mnie na ścianach tapety z pięknego polskiego lnu. 
Był to ośrodek żyrardowskiej fabryki lnu. Cudne lny, szkoda, że tak się zmarnowały.







Jakiś smutek mnie ogarnął po zwiedzeniu tego opuszczonego ośrodka, to musiało być piekne miejsce i szkoda, że tak umarło. W sieci jest sporo filmików i relacji  i widać, że z dnia na dzień jest go coraz mniej.


29 września 2017

ośmiorniczki...

11:28 6 Comments
Było 44 plus te 12 to razem 56 ośmiorniczek mam na koncie.
 Hm..... 57, bo jedna była prywatna:)  Zachęcam  - jeśli ktoś umie trzymac szydełko i ma, tak jak ja, zespół niespokojnych rąk - niech przyłĄczy  sie do  akcji OŚMIORNICZKI DLA WCZEŚNIAKÓW. Kontaktując sie z organizatorami otrzymacie informacje, schemat osmiorniczki, a po przyłaczeniu sie do grupy bawełnę na zwierzaki. Materiały na wykonanie osmiorniczek sa obwarowane wymaganiami, więc zanim zaczniecie wejdźcie na tę stronę www.facebook.com/osmiorniczkidlawczesniakow/.





Jak pakuję ośmiornice do przekazania do koordynatorki, to buzia mi sie sama uśmiecha:) A, że nie umiem ogladać TV bezczynnie, to jest przyjemne z pożytecznym.

24 września 2017

21 września 2017

wio koniku...

10:51 3 Comments
Koni sie boję. Nigdy  nie siedziałam na grzbiecie konia. Ze strachem do nich podchodzę. Są dla mnie ogromne i boję się, że mi zrobią krzywdę. Ale jak było trzeba, to nawet wymyśliłam konia i go uszyłam. Tzn. uszyłam stado kaszubskich koników.







9 września 2017

wyprzedaż garażowa...

17:12 5 Comments
Lubimy to! Lubimy szperać w rupieciach, myszkować w starociach. Znajdując coś... ... co na pewno jest nam niezbędne, przyda się i dodatkowo jest takie cudne i wyjątkowe. I jeszcze ma taka fajną cenę. Jarmarki i rynki też mają swój urok, ale tam ceny sa już trochę wyższe - wyprzedaż garażowa - to jest to! Dziś polowaliśmy Na Oliwskiej Wyprzedaży Garażowej.
Nasze trofea są cudne. Zobaczcie sami:)
Kilkanaście płyt. Niektóre starutkie, ale chyba nigdy nie widziały adaptera. W tym sentymentalna Stenia Kozłowska ( mamo TY wiesz:) i prawdziwe pocztówki dźwiękowe w naszym wieku:)




 Prawdziwy,  klasyczny, mechaniczny, nakręcany budzik z zachodnich Niemiec z lat 60-tych. Jest piękny, prawie jak srebny i na dodatek chodzi i dzwoni jak trzeba.


Porcelanowy, przepiękny, delikatny,  różany serwis na dwie osoby.


Jest niewielkich gabarytów:) Róża ma swój rozmiar:)  Jako duża dziewczynka nie mogłam się oprzeć maleńkiemu serwisowi.


A właściwie dwóm serwisom. Drugi taki bardziej śniadaniowy, ale też urokliwy.


 Do  serwisów komplet 12 łyżeczek. Te już normalnych kawowych gabarytów. Posrebrzane, a sztuka nie kosztowała nawet złotówki:)


I jeszcze takie coś - widelec, szpikulec? Do czego? Nie bardzo wiadomo, ale skusił swoim wyglądem. Może wiecie co to?


Wszystkie te cudeńka łacznie z płytami ( 16 szt.) kosztowały nas 100zł.
Wróciliśmy do domu szczęśliwi, jak po udanych łowach.  
A wy lubicie takie polowania, czy omijacie szerokim łukiem starocie? 

6 września 2017

kawałek Afryki w Polsce...

12:33 2 Comments
Początek roku szkolnego i worko-plecaki - to niezbędny element wyposażenia. Te trzy powstały  już na początku wakacji.




 Każdy inny, bo każdy dla kogoś innego. Dwa z nich, to tkaniny z naszych popularnych sklepów, a na trzeci -  taknina przyjechała w zeszłym roku razem z nami z Gambii. Czyli kawałek Afryki w Polsce:)

30 sierpnia 2017

mała, wybredna, różowa mysz...

18:40 10 Comments
- No, ale co ze mną? Kim ja jestem? Co jest. Tak mam zostać???
- Czekaj. Momencik. Zaraz będziesz. Cierpliwości.


- No dobra. Jestem myszą. Ale nagą myszą! Tak być nie może!




  - Widzisz! Nawet kot na mój widok ucieka!


- Już sie robi, bedziesz miała śliczną dzierganą kieckę.


 - Według ciebie, ona jest śliczna??? Taka pospolita? Ja chcę wygladać jak baletnica!


- No, ta jest parawie OK. Co o mnie sądzisz?





 A Wy co sądzicie o małej, różowej, wybrednej myszy i jej sukienkach?

:)

:)

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011

brązowy medal - Najlepsza praca roku 2011
www.craftladies.org

Hobby, rękodzieło, nasza kreatywność

wyróżnienia